Jak się masz?! Moje imię Borat!
Współczesna komedia przyzwyczaiła nas do sterylnych dowcipów i politycznie poprawnych ram narracyjnych które mają za zadanie nikogo nie urazić, to właśnie Borat: Podpatrywanie Ameryki, aby Kazachstan Zyskał Sławę z 2006 roku, który uchodzi za absolutny szczyt kinematograficznej prowokacji udowadnia, że prawdziwie satyryczne dzieło musi nie tylko łamać tabu, lecz także zmuszać widza do niewygodnej refleksji nad własnymi uprzedzeniami, co jest osiągnięciem niezwykle rzadkim w kinie popularnym, ponieważ wymaga ono zarówno ogromnej brawury twórczej, jak i niemal socjologicznej precyzji w demaskowaniu hipokryzji.
Kiedy Borat Sagdiyev (Sacha Baron Cohen), reporter z fikcyjnej kazachskiej telewizji wyrusza do Ameryki, aby stworzyć reportaż o “najwspanialszym kraju świata”, natychmiast rozpoczyna swoją kulturową misję, gdzie jego naiwność i absurdalne obyczaje stają się lustrem odbijającym ukryte lęki, rasizm i głęboko zakorzeniony snobizm.
Chociaż podróż ta ma również drugie, osobiste dno jakim jest poszukiwanie Pameli Anderson, która staje się jego obsesją.
Całe to przedsięwzięcie jest majstersztykiem gatunkowym
Cohen wcielając się w postać która jest jednocześnie obca i dziwnie urocza na swój sposób, mistrzowsko wręcz zaciera granicę między rzeczywistością a fikcją, co jest kluczem do sukcesu tego dokumentalnego majstersztyku.
Najbardziej wstrząsające sekwencje, w których Borat wchodzi w interakcje z nieświadomymi Amerykanami - od południowych dżentelmenów, po studenckie bractwa zyskały miano absolutnie kultowych, ponieważ sposób w jaki reżyser Larry Charles pozwolił Boratowi na swobodną improwizację sprawił, że widz jest świadkiem autentycznych reakcji, które choć często wywołują salwy śmiechu, przechodzą także w poczucie zażenowania, gdyż ujawniają one mroczną i wstydliwą stronę amerykańskiej tolerancji, a raczej jej braku.
Ahhh, America!
Film ten dzięki swojej bezkompromisowej niepoprawności politycznej i nieustannemu przekraczaniu granic dobrego smaku zdołał osiągnąć to, czego nie potrafiły setki filmów dramatycznych.

Totalnie polecam jeśli do tej pory nie wiedzieliście Borata czas nadrobić zaległości!